poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Malowany pokój synka

Ostatnio zdecydowaliśmy że Kubuś powinien już mieć własny pokój. Poświęciłam w tym celu swój ukochany magazyn :-] Ja sama mieszkałam w tamtym pokoiku przez wiele lat, więc jest pełny moich dziecięcych fantazji i dobrych myśli:-) Aby Kubuś dobrze się w nim czuł, postanowiłam osobiście ozdobić mu ściany w jego ulubiony motyw - samochody.




Chyba wyszło nieźle:-)





O drobiazgach też pomyślałam. Wszędzie są kępki trawek, gdzieniegdzie kwiatuszki, w tle pola, skałki i drzewka, jest wesoło i kolorowo. Zostały jeszcze dwie ściany, mam też do wykorzystania piękne drewniane literki od koleżanki, ale na to przyjdzie czas (teraz uszkodziłam plecy i muszę wyzdrowieć zanim dokończę)



Kubuś spał w nim już trzy noce, dwie pierwsze budził się około 3.00 w nocy, ale dziś obudził się dopiero nad ranem gdy dziadek zaczął chodzić po mieszkaniu. Myślę że do porannych spacerów dziadka też się szybko przyzwyczai:-]

 Dobrego dnia!

6 komentarzy:

KasiaN pisze...

Ależ wyszło! Fantastycznie! Kubus naprawdę będzie zadwolony:)

Janeczkowo pisze...

Wspaniale wszystko wygląda. Bardzo zdolna z Ciebie osóbka. Pozdrawiam:)

nuta pisze...

Świetnie pomalowałaś pokój Kubusia! Gratuluję odwagi, bo ja z moim beztalenciem bym się bała :)

Kasia J. pisze...

Jakie wspaniałe malunki na ścianach... Jesteś bardzo zdolna.
Pozdrawiam serdecznie.

KonKata pisze...

świetnie!!! efekt zachwycający!!!
zdrowiej szybko!!

olllq pisze...

Rewelacja ! Gratuluję zdolności .
Dużo zdrowia życzę .