piątek, 19 sierpnia 2011

Drugie życie starej rzeczy - Wyzwanie u Kasien

Oto co zgłaszam na wyzwanie - przerobiony gorset. Bardzo stary, w trakcie odpruwania cekinów przekonałam sie że był poprawiany przynajmniej trzy razy;-)
Pięknie wyszyte koralikami kwiaty zostawiłam, wymieniłam tylko cekiny na nowe i zszyłam brzegi bo gorset był bardzo niefachowo zwężany - ktoś po prostu uciął brzegi i zszył fastrygą. Trzymałam go prawie dwa lata - wstyyyyd, wiem - bo nie mogłam sie z nim rozstać. Miałam wrażenie że emanuje dobrą energią tych wszystkich kobiet które spędziły nad nim swój czas. Teraz ponownie nabrał blasku:)

Przed


I po


Jaki efekt - oceńcie same:-)

8 komentarzy:

KasiaN pisze...

Efekt pierwsza klasa! Dziękuję za zgłoszenie!

dudqa pisze...

Dziękuje Ninko za zgłoszenie do zabawy, na Ciebie można zawsze liczyć. Buziaki

Asia-majstruje pisze...

Dziękuję Ci za przemiłe komentarze, bardzo się cieszę, że przesyłka do Ciebie dotarła i że zawartość Ci się spodobała.

Wcześniej nie chciałam niczego u Ciebie komentować, aby za wcześnie się nie 'ujawnić', ale teraz już mogę :) I na pewno będę regularnie zaglądała.

Ten gorset wygląda przepięknie. Jestem zakręcona na punkcie ludowych motywów i tutaj z pewnością je widać. Wspaniale go przerobiłaś, teraz zdecydowanie nabrał więcej kolorów i życia. Jestem ciekawa, czy będziesz go nosiła? Szkoda by było, gdyby znowu wylądował w szafie, jest cudny!

Pozdrawiam Cię serdecznie :)

juta pisze...

Przepięknie go potraktowałaś.Dałaś mu nowe życie:)))
Pozdrawiam serdecznie

NIkiTKA pisze...

Asia - to gorset znajomej, zamówiła poprawki u mnie. A ja tak długo go trzymałam że wstyyyyyyd:(

Ale teraz chodzi w nim jej córeczka:)

Asia-majstruje pisze...

W tym gorsecie musi robić furrorę :)

kasia pisze...

Nikitko-taki gorset to przedmiot z duszą a po Twojej przeróbce jest rewelacyjny:)

Moje Brzydactwa pisze...

Bardzo piękne :) odświerzony gorsecik jest teraz gwiazdą:)