wtorek, 21 sierpnia 2012

"Śmieci jednego skarbem drugiego"

Asia na swoim blogu ogłosiła wyzwanie   "Śmieci jednego skarbem drugiego". Z radością wezmę w nim udział, bo chomikowanie "śmieci" to jedna z moich największych wad. Zawsze staram się wykorzystać wszystko najbardziej jak tylko się da, jeden pokój cały mam przeznaczony na magazyn. Ostatnio dziergam miniaturowe zastawy stołowe - aby je ładnie prezentować nabyłam miniaturowe mebelki z drewnianej sklejki. Podobają mi się tak bardzo że chciałam je mieć na widoku w warsztacie, a jednocześnie nie chciałam żeby się bardzo kurzyły, wiec wykonałam dla moich mebelków szafkę-kamieniczkę. Zrobiłam ją z kilku pudełek po różnych rzeczach które skleiłam ze sobą na podstawce z kawałka plastikowego panelu


Okleiłam kamieniczkę gazetami za pomocą kleju z mąki i wody, pomalowałam...


I umeblowałam.





Kamieniczka celowo jest taka wąska i wysoka, zajmuje tylko mały kącik na biureczku a mieści wszystkie mebelki. Oto zbliżenie


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Minizastawa biała - kwadratowa

Troszkę nieobecności...
Byłam z synkiem tydzień w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Kubuś był diagnozowany i wyszło że problemy wyglądające bardzo poważnie spowodowała rzadka ale raczej niegroźna choroba skóry. Synek będzie zdrów, a ja wreszcie odetchnęłam, bo choć leczenie potrwa to nie jest źle, a ja wreszcie wiem z czym walczę i jak to robić :-) Będzie dobrze!!


Paulinie, Magdzie, Natalii, Pani Dorocie i lekarzom z CZD z całego serca dziękuję za pomoc!


 A teraz robótkowo-miniaturowo

Oto kolejna minizastawa. Dostałam na nie duże zamówienie, wiec troszkę ich się tu jeszcze pojawi. A żeby tak całkiem nudno nie było, tym razem zastawa jest kwadratowa. Kwadratowego kształtu - takiej jeszcze nie robiłam! I złoty paseczek ma jak prawdziwa porcelana, takiego paseczka również nie było tu jeszcze;-)






To jak dotąd najmniejsze moje filiżanki



Kiedyś urządzałam na swoim blogu zabawę- zgadywankę,wygrała ją Kasia. Nagrodą miał być miś Konstanty i dwa komplety biżuterii. Ponieważ Kasia sama pięknie szydełkuje a poza tym ostatnio wzięła się na sutasz (cudnie robi!) więc zaproponowałam jej biżuterię frywolitkową wiedząc że takiej nie ma. Oj, nie przepadam za supłaniem frywolitek, znam podstawy i tyle, ale chciałam żeby była zadowolona. Usupłałam, włożyłam do koperty i cisza.... Ech, Poczta i moja własna głupota - brakło mi na polecony to musiałam robić i słać drugi raz. Ależ mi się nie chciało, zwlekałam i zwlekałam.... Przy bracie Konstantego złamałam szydełko:-/ Jednakowoż wreszcie paczuszka dotarła na miejsce. Kasia zadowolona, a ja cała czerwona ze wstydu za tak długi czas przesyłania, dziękuję za cierpliwość:***
Oto zdjęcia części przesyłki. Miś na fotkach to sam Konstanty, brat bliźniak był taki sam to nie pstrykałam;-)






Pozdrowienia od Kubusia:-)


środa, 8 sierpnia 2012

Niebieska minizastawa z kokardkami

Dziś prezentuję kolejną miniaturową zastawę do herbaty - ma inny kształt niż poprzednie i inaczej zrobiony dzióbek czajnika. Smok Władek i ptaszek Ćwirek od Joanki delektują się herbatką


Wszystko ma jako ozdobę faliste brzegi i kokardki z naklejek na paznokcie



Dajmy Ćwirkowi i Władziowi spokojnie dokończyć herbatkę ;-)




W rzeczywistym świecie nie spotkałam zbyt wielu osób które chciałyby wierzyć w magię, duszki, e lfy, wróżki, trolle i inny tego typu rzeczy. A ja bym chciała, jakoś mi fajnie w tym świecie fantazji. Zobaczcie, kilka lat temu udało mi się sfotografować najprawdziwszego trolla. Myślał sobie że go nie poznam, hehe!


Czy ktoś z Was też go widzi?

wtorek, 31 lipca 2012

Jarmarki w S. i Ż.

Ostatnio miałam przyjemność być na dwóch fajnych jarmarkach w okolicznych miastach: Sędziszowie i Żarnowcu. Nie sprzedało się za wiele, 10 par kolczyków na jednym i 6 par na drugim, ale było przyjemnie i wesoło, bo organizatorzy przysyłali po nas autokar i cała grupa twórców jechała sobie razem na podobieństwo szkolnej wycieczki - bardzo fajnie :-) Bardzo dziękuję organizatorom jeśli to kiedyś przeczytają, poczuliśmy się jako Klub bardzo docenieni :-)

Oto miks zdjęć ze stoisk, mojego i moich przyjaciół, jesli się komuś z Was coś spodoba to piszcie;-)














środa, 25 lipca 2012

Herbatka na balkonie i logo

Pamiętacie myszkę, którą dostałam od Juty? Zapewniam że nadal miewa się świetnie i zaraz to udowodnię. Zobaczcie jak miło sobie razem wypić herbatkę na balkonie:


zdrówko!



mleczka?


Tutaj zbliżenie na komplecik:




Moja koleżanka Sandra zaprojektowała dla mnie logo. Dziękuję Ci kochana, ja sama kompletnie nie miałam pomysłu... Nie byłabym jednak sobą gdybym nie przerobiła go po swojemu - ze stonowanego ołówkowego szkicu powstało tęczowe szaleństwo! Nie gniewaj się Sandruś, zawsze chciałam takie kolorowe logo mieć:*


A teraz poproszę o pomoc. Do tej pory aby oznaczyć swoje zdjęcie wklejałam po prostu półprzezroczysty adres strony w programie Photo Filtre którego używam do zmniejszania i obróbki zdjęć - ale w nim można tak wkleić tekst a nie obrazek z przezroczystym tłem. Dzisiaj logo wkleiłam za pomocą Gimpa jako nową przezroczystą warstwę. Czy ktoś może mi polecić jak zrobić sobie żeby to logo było częściowo przezroczyste i może żeby się krócej wklejało niż w Gimpie? Jakich programów Wy używacie?

poniedziałek, 2 lipca 2012

Kolczyki

Nie mam za bardzo weny na blogowanie ostatnio, ale obiecuję poprawę. Cały lipiec nie będę już mieć żadnych jarmarków, więc pewnie wrócę do blogowego świata:) Pokażę Wam kolczyki jakie zrobiłam ostatnio

Wesołe kuleczki






Owocowo - marchewkowy sok ;-)




Na koniec inspiracja epoką lodowcową;-)


Dziękuję że do mnie zaglądacie mimo niesamowitych zaległości jakich sobie narobiłam. Po złamaniu zebra nie ma już bólu, ale został mi obniżony nastrój, obniżony na tyle że mało zaglądam na blogi żeby przypadkiem komuś nie popsuć nastroju, co mi się już raz zdarzyło. Napisałam pod postem pewnej osoby że moje dziecko zajmuje z pewnością więcej czasu niż jej piesek. Następnego dnia bloga nie było... Nie chciałam Cię tak urazić, byłam po prostu zmęczona, obolała i zdenerwowana nie na Ciebie, jeśli to czytasz to wróć, bardzo przepraszam!